FAJNE RZECZY: Podcastowe polecajki. Ostatnie zajawki


Dziś krótko o trzech podcastach. Takich do słuchania w drodze, w kuchni, na spacerze. Polecam je osobom, które lubią sztukę, modę, biografie artystów i te wszystkie drobne smaczki, które sprawiają, że nagle temat zaczyna naprawdę wciągać.

Dobra wiadomość dla lubiących słuchać. Podcastów o sztuce i jej okolicach jest coraz więcej. Także tych tworzonych przez regionalne rozgłośnie radiowe, które swoje audycje wrzucają na Spotify i podobne platformy. Treści są bardzo różne. Część mocno branżowa, dla zaawansowanych, na przykład o inwestowaniu w sztukę. Ale dziś nie o tym. Dziś idziemy w lekkość. W zajawkę. W chęć, żeby dowiedzieć się więcej.


1. Moda, czyli podcast „Wielki świat, kuchenny blat”

O rany. W końcu zaczynam rozumieć moją siostrę, która od kilkudziesięciu lat siedzi w temacie mody. Jako studentka historii sztuki zakochała się w tzw. szmatach i napisała pracę magisterską o modzie w Polsce na przełomie XIX i XX wieku. Wtedy temat niedoceniany, dziś bardzo na czasie.

Jeśli błądzisz po omacku w świecie koronek, małych czarnych, współczesnych trendów i modowych skandali, ten podcast pomaga złapać ogładę. A jeśli dodatkowo lubisz, kiedy ktoś mówi spokojnym, ciepłym głosem i dzieli się przemyślanymi opiniami, to zdecydowanie polecam.


2. Temat trzeba zgłębić, czyli podcast „Art Perspective”

Na ten podcast trafiłam, szukając materiałów do wykładu dla Uniwersytetu III Wieku o kradzieżach i aktach wandalizmu w świecie sztuki. Przekopałam książki i filmy dokumentalne, ale wciąż było mi mało, bo temat bardzo mnie kręci.

I nagle znalazłam kogoś, kto jest nim zajarany równie mocno. Im dalej w kolejne odcinki, tym bardziej było jasne, że autorka to prawdziwa badaczka. Jeśli bierze się za temat, nie kończy na jednym nagraniu. Są więc całe serie o kradzieżach dzieł sztuki, od Luwru i słynnych rabunków, przez nierozwiązane zagadki, szajki złodziei i samotnych graczy, aż po niewygodne pytania o instytucje, które same okazują się problematycznymi „kolekcjonerami”. Po jednym temacie przychodzi kolejny, równie dokładnie drążony. Bardzo to doceniam.


3. Krótko na tyle, że chcesz więcej, czyli podcast „Trzecia strona obrazu”

Odcinki są krótkie. Idealne na szybki spacer albo drogę do paczkomatu po kolejny album o sztuce. Od początku jest intryga, zwrot akcji, tajemnica i solidna wiedza podana bez zadęcia.

Ciekawa jestem, jak zadziała na Ciebie. U mnie efekt był prosty. Lista biografii do przeczytania znów się wydłużyła.




Komentarze